Przesądy i ludowe sposoby na problemy dotyczące macierzyństwa. Które są skuteczne i warto z nich skorzystać?

Redakcja
13.05.2020 10:00
A A A
Ciąża i macierzyństwo. Czy ufać ludowym mądrościom?

Ciąża i macierzyństwo. Czy ufać ludowym mądrościom? (Shutterstock/Africa Studio)

"Nie podnoś w ciąży rąk do góry "; "Przez taką bluzkę przeziębisz piersi i stracisz mleko!"; "Korale? Przecież dziecko okręci się pępowiną". Wokół ciąży i macierzyństwa narosło bardzo wiele mitów. Jednak nie wszystkie ludowe mądrości należy deprecjonować. Jakie sposoby naszych prababek są skuteczne?

Gdy kobieta zachodzi w ciążę, a potem zostaje mamą, jedną z rzeczy, z którą zetknie się na pewno, są przesądy dotyczące macierzyństwa. Młoda mama będzie więc musiała skonfrontować swoją wiedzę zdobytą w lekarskim gabinecie czy szkole rodzenia z ludowymi mądrościami i zabobonami. Wiele z nich należy zdecydowanie włożyć między bajki. Jednak mamy XXI nie powinny całkowicie odrzucać doświadczeń babek i prababek. Wiele ludowych sposobów faktycznie działa. Oto najskuteczniejsze z nich.

Ciąża

W ciąży zmienia się nie tylko ciało, ale też sposób myślenia przyszłej mamy. Całą sobą skupia się na ochronie rosnącego w niej dziecka. Woli więc "dmuchać na zimne, niż się na gorącym sparzyć". Pewnie dlatego wokół ciąży narosło aż tyle przesądów. "Nie noś korali na szyi, bo dziecko owinie się pępowiną". "Jeśli w ciąży uderzysz się np. w ramię, dziecko przyjdzie ze znamieniem na ramieniu" - to jedne z tych zabobonów, które mogą jedynie przyszłej mamie zaszkodzić, wpędzając ją w niepotrzebny stres.

A co ze słynnym "nie wieszaniem firanek?". Nieprawdą jest, że ciężarna nie może podnosić rąk powyżej ramion. Prawdą jest natomiast, że ma zmieniony środek ciężkości i zmienia się jej krążenie. Balansowanie na drabinie z rękami długo podniesionymi do góry może więc stwarzać ryzyko, że przyszła mama straci równowagę i upadnie. Lepiej więc w ciąży wieszanie firanek zlecić innym.

Karmienie piersią

Karmienie piersią, choć jest przecież chyba najbardziej naturalną dla człowieka rzeczą, nie jest wcale sprawą prostą. Kobiety zmagają się z wieloma problemami, których rozwiązania można szukać właśnie wśród ludowych sposobów. Na opuchnięte piersi, a nawet stany zapalne, najlepiej pomogą okłady z rozbitych liści kapusty. Prawdą jest też, że karmiącej mamie potrzebny jest spokój i dużo odpoczynku, by miała dużo pokarmu. Mitem jest natomiast twierdzenie, jakoby w ogóle nie mogła uprawiać sportu, czy się denerwować. Równie niedorzeczne są stwierdzenia, że pokarm można stracić przez zbyt wydekoltowane bluzki (bo piersi się przeziębią), czy że od gazowanych napojów będzie gazowane mleko.

Pielęgnacja noworodka

Choć półki drogeryjne uginają się pod ciężarem przeróżnych kosmetyków dla niemowląt, to jednak z wielu można zrezygnować, jeśli sięgniemy do wypróbowanych sposób naszych matek i babek. Na wysuszoną skórę malucha świetnie pomaga kąpiel w krochmalu. Nadmanganian potasu dodany do kąpieli to natomiast świetny środek zaradczy przy atopowym zapaleniu skóry. Na ciemieniuchę nic lepiej nie zadziała od nacierania główki oliwką czy też maseczki z płatków owsianych. Chcecie więcej domowych i tanich sposób na pielęgnację noworodka? Zasięgnijcie rady u mam i babć. Ich doświadczenia mogą być bardzo przydatne.

Ząbkowanie

Ząbkowanie to chrzest bojowy każdego rodzica. Choć oczywiście zdarzają się dzieci, którym zęby pojawiają się bez żadnych trudności, to jednak zdecydowana większość cierpi z powodu obolałych dziąsełek. Przeciętnie pierwszy ząb mleczny pojawia się około szóstego miesiąca życia. Jest to jednak tylko statystyka, ponieważ zdarzają się przypadki ząbkowania już trzy miesiące po narodzinach. Bolesność może pojawić się jednostkowo albo występować cyklicznie przez wiele dni, dlatego lepiej przygotować się do niej zawczasu.

Jak pomóc maluszkom? W tym przypadku akurat najskuteczniejsze okażą się preparaty dostępne w aptece. Tylko one ukoją ból ząbkującego dziecka, a co najważniejsze, rodzic ma pewność, że są bezpieczne.

Domowe sposoby mogą być również pomocne, jednak w mniejszym stopniu niż specyfiki z apteki. Chwilową ulgę może przynieść zjedzenie schłodzonej przekąski (np. banana z lodówki czy arbuza). Wielu maluchom pomaga też rzucie - dobrze się sprawdzi tutaj skórka razowego chleba. Dzięki temu dziecko przy okazji będzie ćwiczyło też aparat mowy. Pamiętajmy jednak, żeby każdą internetową czy domową poradę sprawdzić u pediatry czy farmaceuty.

Ludowe sposoby: tak czy nie?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy warto sięgać do ludowych mądrości. Z pewnością wiedza i doświadczenia zweryfikowane przez kolejne generacje rodziców niosą ze sobą dużo bezcennej wiedzy. Wiele jednak z prawd naszych babć zweryfikowały osiągnięcia współczesnej nauki. Masz jakieś wątpliwości? Najlepiej (a na pewno najbezpieczniej) będzie porady szukać u lekarzy i farmaceutów.

Przeczytaj także:

Pytania o ząbkowanie. Warto znać na nie odpowiedź

Dlaczego niemowlę zaczęło gorzej spać i stało się bardziej płaczliwe? Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego etapu - ogólnie o ząbkowaniu

Sam na sam ze sobą to coś bardzo ważnego. Jak znaleźć na to czas?