Ząbkowanie kojarzy ci się z niemowlakami? Drugie ząbkowanie też bywa nieprzyjemne

Redakcja
09.08.2019 16:37
A A A
Ząbkowanie bez bólu

Ząbkowanie bez bólu (fot. Shutterstock)

Mimo że drugie ząbkowanie nie jest tak uciążliwe, jak te w okresie niemowlęcym, nie powinniśmy go całkowicie lekceważyć. Dzieciom dokuczają wówczas różne nieprzyjemne objaw, które mogą utrudniać im codzienne funkcjonowanie.

Kiedy się zaczyna drugie ząbkowanie?

Ząbkowanie kojarzy się przede wszystkim z okresem niemowlęcym. Wówczas to przez uciążliwy ból dziąseł dziecko staje się nerwowe, traci apetyt, ma problemu ze snem. Jednak proces ten ma miejsce także kilka lat później, kiedy wyrzynają się zęby stałe.

Mniej więcej w piątym roku życia zaczyna się proces przygotowawczy do wymiany uzębienia. Na miejscu mleczaków wyrastają zęby stałe. W procesie ich wyżynania zęby mleczne zapewniają im  przestrzeń oraz je podpierają. W okresie tym rozwijają się także nowe struktury przyzębia oraz zachodzą zmiany w wymiarach żuchwy i wyrostków zębodołowych szczęki.

Proces ten trwa najczęściej do trzynastego roku życia. Jednak w wielu przypadkach nie jest to koniec drugiego ząbkowania. U większości osób kończy je dopiero wyrżnięcie ósemek, znanych także jako zęby mądrości. Zaczynają one rosnąć, gdy nasze szczęki są już w pełni ukształtowane. Najczęściej dzieje się to w okresie od 17. do 25. roku życia.

Ząbkowanie bez bóluZąbkowanie bez bólu fot. Shutterstock

Trudny okres

Drugie ząbkowanie jest zdecydowanie mniej bolesne i uciążliwe od tego, którego dziecko doświadczyło w okresie niemowlęcym. Nie oznacza to jednak, że tym razem nie będą mu dokuczały żadne objawy. U wielu dzieci, które ząbkują po raz drugi, występuje silny ból głowy i gorączka. Do tego dochodzi zmniejszony apetyt oraz pogorszenie jakości snu.

Wielu rodziców skarży się także na to, że ich dzieci w tym czasie stają się bardziej nerwowe i marudne. – Mały marudzi potwornie... Rosną mu jednocześnie trzy pary stałych zębów: dolne jedynki, dolne siódemki (szóstki już ma) oraz górne szóstki. Trzeba to chyba przeczekać – pisze na forum eDziecka mama kilkulatka. - Zanim w ogóle pomyślałam, że idą jej zęby, to zmieniło się jej zachowanie, stała się rozdrażniona, marudna, płaczliwa, nie miała apetytu – wspomina inna uczestniczka dyskusji.

Rodzice powinni więc wiedzieć, że drugie ząbkowanie może wiązać się z pewnymi uciążliwymi dolegliwościami i nastrojami u dziecka. Dzięki temu nie będą się tym zbytnio niepokoić i udzielą swojej pociesze odpowiednie wsparcia.

Ząbkowanie bez bóluZąbkowanie bez bólu fot. Shutterstock

Kłopotliwe ósemki – dlaczego nie wszyscy je mają?

Drugie ząbkowanie kończy się dopiero w momencie wyrżnięcia zębów trzecich trzonowych, czyli ósemek. Jest to zazwyczaj bardzo bolesne doświadczenie. Poza tym zdarza się, że zęby te rosną w niewłaściwy sposób. W takich przypadkach zazwyczaj wymagana jest ich ekstrakcja.

U części dorosłych zęby te jednak nigdy się nie wyrzynają. W niektórych przypadkach nie wytwarzają się nawet ich zawiązki. W innych zawiązki istnieją, są widoczne na zdjęciach rentgenowskich, a mimo to ich rozwój zatrzymuj się i zęby się nie wyrzynają.

Warto wspomnieć, że ósemki są spadkiem po naszych przodkach, którym była potrzebna większa liczba zębów do rozdrabniania i przeżuwania nieprzetworzonych pokarmów. To, że u części osób zęby te nie wyrastają, jest efektem zmian ewolucyjnych w budowie szczęki. Sytuacja ta nie wywołuje jednak wad zgryzu czy problemów z przeżuwaniem pokarmu.